Author: Paweł Łukasik

SŁÓW KILKA O SŁOWIE

SŁÓW KILKA O SŁOWIE
"Na początku było Słowo a Słowo było u Boga, i Bogiem było Słowo." Ten cytat ze Św. Jana to nie tylko ukłon w stronę Wielkanocy, gdzie nastrój udziela się nie tylko głęboko wierzącym, ale i tym co obchodzą Święto Jajka. Ten ewangeliczny cytat to raczej hołd złożony Słowu jako takiemu. Zresztą nie chodzi przecież o jedną z najważniejszych umiejętności człowieka, bo wszak i zwierzaki się jakoś tam porozumiewają. W tym wypadku chodzi mi raczej o Słowo w rozumieniu antycznych Greków, gdzie Logos to nie tylko słowo wypowiedziane a więc niemal zmaterializowane, ale też porządek, harmonia, pokonan...
Czytaj więcej

W CZYJEJ OBRONIE

W CZYJEJ OBRONIE
W świecie płynnych wartości i jeszcze bardziej płynnych podziałów, zawsze, chcąc czy nie chcąc, stajemy po jakiejś stronie, nie zawsze z własnej woli, nie zawsze świadomie i nie zawsze raz na zawsze. Linie barykad wyginają się zależnie od sytuacji czy koniunktury i przebiegają w wielu miejscach tak, że raz mamy tych samych sojuszników u boku, a kiedy indziej stajemy naprzeciwko nich. Zależy o jaką sprawę kruszy się kopie w rozmowach,  deklaracjach, polemikach i wyborach. Kwestie sympatii politycznych, zagrożeń współczesnego świata, problemów etycznych czy kondycji naszej kultury, albo i szerze...
Czytaj więcej

GERMANIE TAM I Z POWROTEM. POWIGILIJNE ROZWAŻANIA.

GERMANIE TAM I Z POWROTEM. POWIGILIJNE ROZWAŻANIA.
Wystarczy się cofnąć niewiele ponad 1600 lat, żeby uzmysłowić sobie jak bardzo historia kołem się toczy. Właśnie w Bożonarodzeniową Noc roku pańskiego 406 chłód skuł Ren niemal do dna. Od ponad roku wzdłuż limesów, vis-a-vis garnizonów strzegących przepraw na tej granicznej rzece, gromadzą się tłumy. Tłumy brodatych obcych, z dziwnymi nakryciami głowy, ich kobiet zakutanych chustami i ciepło odzianych dzieci. Ten proces przenikania na teren wielkiego państwa, imperium dobrobytu i wybrzmiałej potęgi nie zaczął się z dnia na dzień. Pierwsze kostki domina poruszyły się już niemal sto lat wcześ...
Czytaj więcej

OSKARY CZASU WOJNY

OSKARY CZASU WOJNY
Jako, że blog niniejszy jest blogiem teatralnym, a teatr jest jakimś przodkiem kina czyli sztuki iluzji, to sądzę, że można by pokusić się w tym miejscu o przyznanie tej filmowej nagrody uczestnikom realnie prowadzonych działań. Wszak wielki strateg, autor "Sztuki wojny", Sun Tzu powiedział, że wojna to sztuka wprowadzania w błąd. A bez iluzji , mistyfikacji, nabierania widza i tworzenia złudzeń na miarę Hollywood. Gdyby pokusić się o przyznanie jakichś nagród, to niewątpliwie Oskary za kostiumy i scenografię mogłyby powędrować do twórców z Doświadczalnej Sekcji Maskującej, 23rd Headquarters S...
Czytaj więcej

W TROSCE O NASZE DOBRO

W TROSCE O NASZE DOBRO
Ostatnio sporo zdarzyło mi się czytać o genezie i prognozach światowego konfliktu, który pełznie po kontynentach z różną intensywnością i ma różne oblicza.Takie modne określenie- wojna hybrydowa chyba jednak nie oddaje istoty problemu, tylko definiuje coś, czego nie widzimy zbyt wyraźnie. Przebieg. Przy okazji odświeżyłem sobie ciekawy paradokument "Zeitgeist" i odkurzyłem parę starych płyt. I tak, kiedy w tle Kazik śpiewał o tym, jak "kilku frajerów rządzi świata tego polityką", a Dezerter głosem Kasi Nosowskiej wyjaśnia, że "to wszystko dla zysku, dla zysku, dla zysku", przez chwilkę puzzle ...
Czytaj więcej

NA ILE WIEMY CO ŚWIĘTUJEMY

NA ILE WIEMY CO ŚWIĘTUJEMY
Najdłuższy weekend nowoczesnej Europy rozgrzewa serduszka mimo psotnej pogody. Majówka z rozkoszowaniem się dniami wolnymi od pracy, w gronie rodziny, bądź znajomych, na luzie przy grillowym ciepełku czy na jakimś festynie przy chłodnym, złocistym napoju. Jest okazja i jest możliwość. I pięknie. I nie dziwi, że wszyscy lubią ten czas swobody tak uroczo korelujący z przyroda budzącą się do życia. Czas niezakłócony żadnymi przymusowymi spędami w cieniu czerwonych flag i transparentów z przodownikami pracy. A sztandar czerwony płynął ponad trony - no bo oczywiście, jak tylko się pojawi jakaś okaz...
Czytaj więcej

SYMBOLICZNE 5 MINUT CZYLI PO KIEGO MI TE SKRZYDŁA

SYMBOLICZNE 5 MINUT CZYLI PO KIEGO MI TE SKRZYDŁA
W trakcie mocno niezobowiązującego spotkania, gdzie mowa była jak zwykle o przysłowiowym wszystkim i niczym,wielkiej polityce i jeszcze większych walorach siedziska Maryni, ktoś odgruzował suchara o pijącej papudze.Tak dla przypomnienia -papuga podpijająca regularnie pod nieobecność właściciela jego trunki, po kolejnej wpadce została ostrzeżona, że kolejna recydywa zakończy się oskubaniem z piór.Oczywiście nie powstrzymało jej to przed degustacją, a właściciel zmeliorowanego barku zastał ptaszysko oskubane samo przez siebie  i tarzające się w pijackim amoku, z masochistyczną lubością wykrzykuj...
Czytaj więcej

LUDU POLAN POWSTAŃ Z KOLAN

LUDU POLAN POWSTAŃ Z KOLAN
Ta dość tandetna prowokacja wbrew pozorom nie ma na celu podważania słuszności wyboru Mieszka I i bynajmniej nie nawołuje do rebelii neopogańskiej, choć często to hasło pada w kontekście krytyki pozycji Kościoła w naszym kraju. Po prostu z  jednej strony wyczuwam nadchodząca wraz ze ŚDM falę uniesienia religijnego i równolegle do niej wzbierającą falę wzmożonych uczuć narodowo-kościelnych dzięki koincydencji z 1050. rocznicą przyjęcia chrztu przez Mieszka i jego ekipę. A co z drugiej strony? Bo zawsze jest jakaś druga strona przecie... A z drugiej, jak to zwykle w przyrodzie, gdzie akcji towar...
Czytaj więcej